Archive for October, 2001

Elbląg. Odetną mu prąd, chociaż płacił rachunki

Wednesday, October 24th, 2001

Mirosław Sztybor systematycznie płaci rachunki za energię elektryczną, mimo to Zakład Energetyczny chce mu odciąć dopływ prądu.

Mirosław Sztybor mieszka w bliźniaku przy ulicy Krakowskiej. Kilka dni temu Elbląskie Zakłady Energetyczne poinformowały go o możliwości rozwiązania umowy i odcięcia prądu.

- Rachunków nie płaci mój sąsiad, mamy wspólną instalację elektryczną – mówi Mirosław Sztybor. – Pracownicy energetyki przyjechali do sąsiada i odłączyli instalację, ale już następnego dnia sam ją sobie podłączył. W tej sytuacji zakłady energetyczne zwróciły się do mnie.
Panu Mirosławowi, a właściwie jego 80-letniej matce, która jest właścicielką połowy domku i ma podpisaną umowę na dostawy energii, zakłady nakazały wykonanie odcinka linii zasilającej złącza. Ma także zakupić i zainstalować szafkę licznikową na ścianie budynku.
- Wszystko to mamy zrobić własnym staraniem i na własny koszt, jest to jedyny sposób odłączenia sąsiada od instalacji – mówi Mirosław Sztybor. – W przeciwnym wypadku zakłady grożą, że rozwiążą z nami umowę i odłączą zasilanie.

Jak wyjaśnia Marek Dymowski, rzecznik prasowy Elbląskich Zakładów Energetycznych, zakłady są gotowe pomóc w założeniu nowej instalacji.
- Obiecuję, że jeżeli ten Pan zgodzi się na wykonanie niezbędnych prac, wykonamy tą instalację na własny koszt i zapłacimy za wszystkie szkody – wyjaśnia Marek Dymowski.

Autor artykułu: Agata Załuska

Elbląg. Korzystanie ze środowiska kosztuje

Wednesday, October 24th, 2001

Elblążanie nie muszą się obawiać drastycznych podwyżek opłat za wodę i odprowadzanie ścieków.

Zapowiedź znacznego podwyższenia opłat za korzystanie ze środowiska wzbudziła niepokój władz samorządowych i mieszkańców, obawiających się drastycznych podwyżek cen wody. Prezydent Henryk Słonina skierował do premiera Leszka Millera apel o wstrzymanie planowanych od 1 stycznia zmian.

- Nie neguję konieczności ponoszenia opłat za korzystanie ze środowiska, ani konieczności ich podnoszenia, ale wzrost opłat musi być rozłożony w czasie, dostosowany do możliwości mieszkańców – napisał m.in. prezydent.
Wczoraj Zarząd Miejski zapoznał się z propozycją podniesienia od nowego roku cen wody i opłat za odprowadzanie ścieków. Na szczęście obawy, że może to być wzrost o 50, czy nawet 100 proc. nie potwierdziły się. Woda ma podrożeć o 18,8 proc. (do 1,90 zł za m sześc. plus VAT), a ścieki – o 22,2 proc. (do 1,65 zł plus VAT).

- Jeżeli zaproponowana podwyżka będzie przyjęta, trzyosobowa rodzina, zużywająca miesięcznie na osobę 4 m sześc. wody, wyda miesięcznie o 7 zł więcej – szacuje Tadeusz Grodziewicz, dyrektor Elbląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji.
Umiarkowany poziom podwyżki jest możliwy dzięki temu, że EPWiK zapłaci za pobór wody z ujęć nie 10-krotnie – jak zdarzyć to się może w innych gminach – a tylko 3-krotnie więcej. Jest to związane z ponoszonymi przez firmę kosztami uzdatniania wody.

Autor artykułu: Grażyna Gosk

ELBLĄG. Europejskie święto tańca

Wednesday, October 24th, 2001

Blisko 300 par z kilkunastu krajów Europy weźmie udział w finałowym turnieju pierwszej edycji Międzynarodowego Festiwalu Tańca Baltic Cup, który już w najbliższy weekend odbędzie się w Elblągu.

Oprócz głównego turnieju rankingowego IDSF odbędą się także turnieje towarzyszące. W gronie znakomitych europejskich par, które w sobotę i niedzielę będą rywalizowały na parkiecie w hali przy ul. Kościuszki, znajdzie się również ok. 30 par z Elbląskiego Klubu Tańca Jantar. W pokazach zaprezentują się najlepsze formacje taneczne oraz zespoły tańca współczesnego i ludowego. Bilety są do nabycia w kasie Wojewódzkiego Ośrodka Kultury w Elblągu.

Autor artykułu: Jago

Marwica. Więcej sypialni w domu dziecka

Monday, October 22nd, 2001

Starsi wychowankowie domu dziecka w Marwicy nie mogą się doczekać adaptacji poddasza na sypialnie. Wówczas każdy z nich, po raz pierwszy w życiu, otrzyma klucz do własnego pokoju. (more…)

Elbląg. Wędrówka po Wysoczyźnie

Monday, October 22nd, 2001

Aż trzysta dzieci z Elbląga i Tolkmicka wzięło udział w Jesiennym Rajdzie Integracyjnym po Wysoczyźnie Elbląskiej Tramp. Trasa wędrówki prowadziła z Elbląga przez Kamionek Wielki, Próchnik do Krasnego Lasu.

W Próchniku organizatorzy przygotowali ognisko i wiele konkursów.
Uczestnicy rajdu to uczniowie szkół podstawowych i gimnazjów oraz Specjalnego Ośrodka Wychowawczego. Musieli się oni wykazać nie tylko sprawnością fizyczną, ale również wiedzą o Parku Krajobrazowym i Wysoczyznie Elbląskiej.

- Pierwszy taki rajd odbył się wiosną – mówi Danuta Andrzejewska ze Spółdzielczego Domu Kultury Zakrzewo, współorganizator imprezy. – Dzieci bardzo chętnie w nim uczestniczyły, dlatego i teraz dopisała frekwencja. Takie imprezy pozwalają oderwać je od telewizora czy komputera.

Autor artykułu: na

Elbląg. Wciąż bez ciepłej wody

Monday, October 22nd, 2001

Mieszkańcy wieżowca przy ul. Malborskiej nie mają ciepłej wody, ale za nią płacą.

- Mieszkam tu już pięć lat. Kłopoty z ciepłą wodą są przez cały czas – mówi Bogumiła Mokwa. – Czasami wieczorem ciepła woda płynie przez pół godziny
Takie problemy mają lokatorzy pionu mieszkań 4-pokojowych i 1-pokojowych. Lokatorzy mają podłączone liczniki do zaworu z ciepłą wodą.

- Za metr sześc. ciepłej wody płacimy 7,50 zł. Ale ciepłej wody nie mamy. Licznik wskazuje, że z kranu płynie ciepła, bo urządzenie nie ma czujnika reagującego na temperaturę – wyjaśnia Bogumiła Mokwa.

Lokatorzy interweniowali wielokrotnie w Spółce Elzam-Dom, do której wieżowiec należy.

- Problem z ciepłą wodą zgłaszałem już kilka razy i nic to nie pomogło – mówi Henryk Sokół. – Częściej ciepłej wody nie ma niż jest.

Prezes Spółki zapewnia, że problemy lokatorów skończą się w najbliższych dniach.

- Podpisaliśmy już umowę z firmą, która zrobi regulację zaworów w tym domu – mówi Krystyna Białowąs, prezes Spółki Elzam-Dom. – Opłaty za ciepłą wodę, które wnosili lokatorzy w okresie, gdy ciepłej wody nie było, zostaną zaliczone na przyszłe miesiące.

Autor artykułu: kr

Elbląg. Jesienny Rajd Samochodowy

Saturday, October 20th, 2001

W niedzielę odbędzie się w Elblągu Jesienny Rajd Samochodowy. Jego organizatorem jest Sekcja Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji oraz Automobilklub Elbląski.

Sprawnościowa część rajdu rozegrana zostanie na placu przed sądem przy ul. Trybunalskiej. Tu kierowcy będą mieli do pokonania wyznaczony tor. Ten, kto przejedzie go najszybciej, otrzyma dodatkowe punkty.

W rajdzie będzie mógł wziąć udział każdy, kto posiada prawo jazdy oraz podda się próbie trzeźwości.

Publiczności zaprezentują się m.in. policjanci na motocyklach.

- Przygotowaliśmy również coś dla najmłodszych – mówi Alina Zając. – Podczas festynu będzie można zdać egzamin na kartę rowerową, motorowerową, a także oznakować rower.

Autor artykułu: krzyn

Elbląg. Konkurs z księgarnią

Saturday, October 20th, 2001

Raz w tygodniu prosimy jednego z klientów księgarni EMPiK o to, aby polecił ostatnio przeczytaną książkę. Krótka recenzja zostaje umieszczona na łamach Dziennika Elbląskiego, a pytana osoba może wybrać sobie książkę w cenie do 35 złotych. Dziennikarza w księgarni EMPiK można zastać w każdą środę około godz. 14.

Krzysztof Piątek, uczeń gimnazjum:

- Książką, po którą ostatnio sięgnąłem, była ,Kraina baśni”. Jest to powieść z gatunku science fiction. Jej bohaterami są grupy hackerów, które próbują rozwiązać tajemnicę powstania, a także funkcjonowania świata. Książka pełna jest naukowych stwierdzeń i pojęć informatycznych. Jako lektura najlepiej sprawdzi się więc u czytelników interesujących się komputerami i wszelkimi nowinkami technicznymi. Napisana jest w dość mrocznej scenerii, jednak można w niej znaleźć sporo ciekawych postaci. Już na początku powieści jawi się czytelnikowi wizja nowoczesnego świata.

Autor artykułu: krzyn

Braniewo. Kielichy dwóch parafii

Saturday, October 20th, 2001

Gerhard Steffen ufundował dwa pozłacane kielichy mszalne do kościoła pw. św. Katarzyny. Jeden z kielichów pojedzie do Niemiec.

- Chciałbym, aby te dwa kielichy mszalne stały się łącznikiem między moją dawną i obecną ojczyzną – mówił Steffen podczas uroczystości przekazania daru.

Gerhard Steffen, który jest dawnym mieszkańcem Braniewa, przekazał swój dar podczas mszy św., koncelebrowanej przez ks. arcybiskupa Edmunda Piszcza, metropolitę warmińskiego.

Na ołtarzu bazyliki mniejszej pod wezwaniem św. Katarzyny znalazły się oba kielichy – konsekrował je sam arcybiskup. Zaraz po uroczystości drugi jeden z kościelnych kielichów przewieziony został do Oberursel, obecnej parafii Steffena.

Gerhard Steffen od kilkudziesięciu lat jest związany z kościołem św. Katarzyny. W tej braniewskiej farze był przed wojną ministrantem, a w latach wojny pracował jako kościelny. W 1945 roku opuścił Braniewo, ale związków z miastem nie przerwał – należy m.in. do Stowarzyszenia Byłych Mieszkańców Braniewa.

Steffen nie jest jedynym spośród dawnych mieszkańców miasta, którzy interesują się losem kościoła św. Katarzyny.

- Byli parafianie często ofiarowują naszej świątyni, jako wota, różańce i medaliki. Pozłacane kielichy to pierwszy tak duży dar – mówi wikary, ks. Piotr Hartkiewicz.

Autor artykułu: Agnieszka Staniszewska

Elbląg. Prezydent próbuje pogodzić kupców

Friday, October 19th, 2001

Kupcy ormiańscy złożyli wczoraj do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez członków Stowarzyszenia Kupców Elbląskich Manhatan. Postępowanie polskich kupców potępiły władze miejskie.

W środę pawilony handlowe Ormian miały stanąć obok pawilonów kupców, należących do Stowarzyszenia Kupców Elbląskich Manhatan. Nowe miasteczko handlowe przy ul. Płk. Dąbka działa od blisko dwóch tygodni. Przeniosła się tutaj część kupców, którzy wcześniej handlowali przy ulicy Karowej na tzw. ruskim rynku. Do stowarzyszenia przystąpiło około 130 kupców z ulicy Karowej. Kilkunastu kupców, w tym siedmiu Ormian, Gruzin i czworo Polaków, nie zrzeszyło się.
- Stowarzyszenie nie chciało nas u siebie – twierdzą Ormianie.
Sporny teren to niewielki pas ziemi prowadzący do ulicy Płk. Dąbka.

- Mamy zezwolenie na ustawienie naszych pawilonów właśnie w tym miejscu – mówił Kazimierz Falkiewicz, przedstawieciel kupców niezrzeszonych. – Nie spodziewaliśmy się takiego oporu ze strony kupców ze stowarzyszenia. Zablokowali wjazd, publicznie nawoływali do nienawiści na tle narodowościowym, podżegnywali innych. To jest przestępstwo.
Kaziemierz Falkiewicz zarzuca także kupcom polskim wywołanie zbiegowiska publicznego, przemoc, niszczenie mienia.
- Rzucali w nas ziemniakami, przekłuli oponę dźwigu, a wczoraj rano grozili Polce, żonie Ormianiana – mówi Falkiewicz. - Niech zajmie się tym prokuratura.
W nocy ze środy na czwartek kupcy ze stowarzyszenia, a także Ormianie koczowali na targowisku miejskim. Towarzyszyli im policjanci. Rano niewiele się zmieniło. Wszyscy czekali na jakąkolwiek decyzję władz miejskich. Polacy nadal nie pozwalali Ormianom postawić pawilonów.

- My wcale nie prosiliśmy o to konkretne miejsce, chcieliśmy mieć wyznaczony jakiś plac, byśmy w końcu mogli pracować – twierdzi Gabrielyan Ruben. – To miejsce wyznaczył nam dyrektor Glegoła.
Targowiskiem miejskim zarządza Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji. Jego dyrektor Marek Glegoła podpisał zgodę na lokalizację spornych budek. Dyrektor nie rozumie postępowania polskich kupców.
- Moim zadaniem jest zapewnienie miejsca wszystkim kupcom, którzy mieli z nami umowę na handel przy ulicy Karowej – tłumaczył Marek Glegoła. – Te kilkanaście osób ma zgodę na pobyt i pracę w naszym kraju. Nie wolno ich w żaden sposób dyskryminować. Wcześniej próbowałem umieścić tych 17 kupców z trzech innych miejscach na rynku. Za każdym razem elbląscy handlarze protestowali.

Wczoraj rano kolejny protest przeciwko usytuowaniu Ormian na spornym placu zanieśli do prezydenta Elbląga przedstawiciele Stowarzyszenia. Chwilę później pojawili się Ormianie.
- Nie damy sobą pomiatać – zapowiadali. – Zawiadomimy naszego ambasadora i wszystkie instytucje, które zajmują się takimi sprawami, niech cały świat wie, co się dzieje w Elblągu – mówił Armen Shirazyan w imieniu Ormian .

Po południu Marek Gliszczyński, wiceprezydent Elbląga, spotkał się Ormianami.
- Nie możemy dopuścić do rozwiązań siłowych. Złożymy kupcom ormiańskim nową, alternatywną propozycję lokalizacji miejsca do handlowania – poinformował Marek Gliszczyński. - Chciałbym przypomnieć, że ci sami kupcy, którzy dziś protestują przeciw lokalizacji dla tych kilkunastu kupców, jeszcze parę miesięcy temu byli w takiej samej sytuacji – mówi prezydent. – Działanie kupców zrzeszonych w Stowarzyszeniu Manhatan jest niewłaściwe w stosunku do innych osób handlujących w naszym mieście. Dzisiaj ma zapaść decyzja o nowym umiejscowniu pawilonów handlowych Ormian.

Wioletta Binko, elblążanka pracująca u Ormianina:

Pracuję u Ormianina od roku. Jestem ekspedientką, mój pracodawca zapewnia mi wszelkie świadczenia. Żaden z Polaków nie chciał mnie przyjąć do pracy. Teraz polscy kupcy ubliżają mi, wyzywają od “czarnych”. Jestem dumna z tego, że pracuję u Ormianina. To, co się tu dzieje, to ewidentny rasizm.

Autor artykułu: Agnieszka Weiert