Szkole ogrodniczej w Połoninanch grozi likwidacja. Za zlikwidowaniem szkoły przemawia fakt niewielkiego naboru uczniów. Tylko 14 osób złożyło w tym roku podania o przyjęcie do szkoły dziennej.
Starostwo ogłosiło przetarg na sprzedaż zbędnego sprzętu.
- Kiedy szkoła skończy działalność, sprzęt będzie niepotrzebny. Już teraz przeprowadzony jest jedynie nabór do szkoły zasadniczej – mówi Remigiusz Rochna, rzecznik prasowy elbląskiego starostwa.
Wśród sprzętu wystawionego na sprzedaż znalazł się między innymi kombajn do zbioru porzeczek.
Plantacja krzewów porzeczek, które znajdują się pod opieką szkoły ogrodniczej w Połoninach, jest zachwaszczona.
- Przekazując mi szkołę poprzedni dyrektor nie poinformował mnie o istnieniu plantacji – tłumaczy Michał Tkaczuk, dyrektor Zespół Szkół Ogrodniczych w Połoninach. – Owoce pozbierali więc wychowankowie kilku pobliskich ośrodków wychowawczych.
Autor artykułu: ani